12.12.2018.
Start arrow Publicystyka arrow 11 LISTOPADA 1918 ROKU
11 LISTOPADA 1918 ROKU Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 1
KiepskiŚwietny 
Autor: Aleksander Szumanski   
04.08.2018.
W TYM DNIU RZECZPOSPOLITA POLSKA ODZYSKAŁA NIEPODLEGŁOŚĆ PO 123 LATACH ZABORÓW

11 LISTOPADA 1918 ROKU

 

11 listopada 1918 roku był przełomowym dniem w dziejach całej Europy i Polski. W lasku Compiégne pod Paryżem Niemcy podpisali rozejm kończący I wojnę światową. W tym samym dniu w Warszawie Rada Regencyjna przekazała władzę Józefowi Piłsudskiemu. Po 123 latach niewoli Polska odzyskała niepodległość.

Józef Piłsudski witany był na dworcu kolejowym w Warszawie 11 listopada 1918 roku, po powrocie z więzienia w Magdeburgu

Już przed wybuchem wojny Polacy zdawali sobie sprawę z tego, że światowy konflikt, który dotknie zaborców, może stanowić niepowtarzalną okazję do wyzwolenia kraju. Wykorzystali szansę, jaka powstała w związku z sytuacją międzynarodową.

Listopadowe wydarzenia poprzedził sukces, jakim było uwzględnienie 8 stycznia 1918 roku w 14-punktowym programie pokojowym prezydenta USA Woodrowa Wilsona punktu trzynastego, zakładającego konieczność przywrócenia Polsce niepodległości. Podpisanie rozejmu w Compiégne oznaczało, że w nowym, powojennym świecie znajdzie się miejsce dla Polski.

W październiku 1918 roku stało się już jasne, że wojna dobiega końca, a zaborcy są mocno osłabieni. W Polsce rozpoczęła się walka o władzę pomiędzy środowiskami skupionymi wokół Komitetu Narodowego Polskiego i Romana Dmowskiego oraz Radą Regencyjną, którą popierał Józef Piłsudski.

Polacy zaczęli przejmować władzę na okupowanych ziemiach. Już od 19 października 1918 roku w Cieszynie działała Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego pod przewodnictwem księdza Józefa Londzina. 28 października 1918 r. w Krakowie polscy posłowie do parlamentu austriackiego powołali Polską Komisję Likwidacyjną, która dwa dni później przejęła władzę w Galicji. Na jej czele stanął Wincenty Witos, przywódca PSL "Piast". W nocy z 6 na 7 listopada w Lublinie Ignacy Daszyński stanął na czele Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej.

10 listopada ok. godz. 7 rano, specjalnym pociągiem z Berlina, wrócił do Warszawy zwolniony z więzienia w Magdeburgu Józef Piłsudski. Komendant I Brygady Legionów został powitany na Dworcu Głównym przez księcia Zdzisława Lubomirskiego, który reprezentował Radę Regencyjną, pełniącą funkcję tymczasowej polskiej władzy państwowej.

Jeszcze 10 listopada doszło do spotkania Piłsudskiego z niemiecką Centralną Radą Żołnierską. W wyniku zawartych porozumień, w nocy rozbrojono 30-tysięczny niemiecki garnizon stacjonujący w Warszawie, a w ciągu siedmiu następnych dni ewakuowano z Królestwa ok. 55 tys. niemieckich żołnierzy, którzy musieli zostawić część broni i sprzętu wojskowego. Akcja rozbrajania Niemców przebiegała na ogół bez walki. Do starć doszło jednak przy Ratuszu i Cytadeli.

Na wieść o powrocie Piłsudskiego do Warszawy Tymczasowy Rząd Republiki Polskiej oddał mu się do dyspozycji.

11 listopada Rada Regencyjna powierzyła komendantowi władzę wojskową i naczelne dowództwo nad Polską Siłą Zbrojną, a 14 listopada - także władzę cywilną. Sama rozwiązała się i ustanowiła urząd Naczelnika Państwa.

Gdy wybuchała w lecie 1914 roku - jak wtedy mówiono - Wielka Wojna, stawiająca po przeciwnych stronach barykady zaborców Polski, tworzyło to wreszcie korzystną dla "sprawy polskiej" koniunkturę. 16 listopada Piłsudski wysłał telegram do państw zachodnich, w którym zawiadamiał o powstaniu niepodległej Polski, obejmującej wszystkie wyzwolone ziemie. 18 listopada powołał pierwszy rząd Rzeczypospolitej Polskiej z premierem Jędrzejem Moraczewskim na czele, który tak pisał o pierwszych dniach niepodległości: "Niepodobna oddać tego upojenia, tego szału radości, jaki ludność polską w tym momencie ogarnął. Po 120 latach prysły kordony. Nie ma 'ich'. Wolność! Niepodległość! Zjednoczenie! Własne państwo! Na zawsze! Chaos? To nic. Będzie dobrze. Wszystko będzie, bo jesteśmy wolni od pijawek, złodziei, rabusiów, od czapki z bączkiem, będziemy sami sobą rządzili (...) Kto tych krótkich dni nie przeżył, kto nie szalał z radości w tym czasie wraz z całym narodem, ten nie dozna w swym życiu najwyższej radości". (J. Moraczewski "Przewrót w Polsce")

22 listopada został zatwierdzony dekret o ustanowieniu najwyższej władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej do czasu zwołania Sejmu Ustawodawczego. Piłsudski został Tymczasowym Naczelnikiem Państwa. Wybory do Sejmu zarządzono na 26 stycznia 1919 roku. Powołany wtedy polski rząd, kierowany przez Ignacego Paderewskiego, został wreszcie uznany przez świat.

Budowa niepodległej Polski dopiero się zaczynała. Przed państwem, które po 123 latach niewoli znów pojawiło się na mapie, była jeszcze walka o przebieg granic i proces scalania ziem mających tworzyć II Rzeczpospolitą.

Prawie 20 lat później, w 1937 roku, Sejm RP uznał, że Święto Niepodległości obchodzone będzie 11 listopada "jako rocznica odzyskania przez naród polski niepodległego bytu państwowego i jako dzień po wsze czasy związany z wielkim imieniem Józefa Piłsudskiego, zwycięskiego wodza narodu w walkach o wolność ojczyzny".

 

11 LISTOPADA 1942 ROKU UKRAIŃSKA PROWOKACJA WE LWOWIE

 

Ukraińscy nacjonaliści próbowali wykorzystać polskie Święto Niepodległości do sprowokowania niemieckich represji przeciwko polskim mieszkańcom Lwowa.Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów chwytała się wszelkich sposobów, by uderzyć w Polaków mieszkających na Wołyniu, w Zachodniej Galicji i we Lwowie. Działo się to kilka miesięcy przed wydarzeniami z lipca 1943 roku, czyli ludobójstwem na Wołyniu.Jednym ze sposobów działań OUN - UPA były próby napuszczenia Niemców na Polaków. Ukraińscy nacjonaliści napadali na niemieckie sklepy we Lwowie, a w czasie napadów rozmawiali wyłącznie po polsku. Liczyli, że Niemcy zastosują odpowiedzialność zbiorową na Polakach.

Na ulicach Lwowa pojawiły się również przygotowane przez Ukraińców ulotki w języku polskim o treści: "Jesteśmy także ludźmi i też chcemy żyć" czy "Precz z Hitlerem. Niech żyje Polska!".

"Specjalna" prowokacja została przygotowana na 11 listopada 1942 roku, czyli na dzień polskiego Święta Niepodległości. Tego dnia we Lwowie rozrzucono ulotki w języku polskim wzywające do powstania przeciwko Niemcom. Ukraińcy bardzo liczyli na to, że na Polaków spadną surowe represje. Niemcy nie dali się jednak zwieść i aresztowali odpowiedzialnych za prowokację członków "Bandera-Gruppe". W listopadzie 1942 roku rozbito również siatkę ukraińskich nacjonalistów działających w Niemczech. W Berlinie, Hanowerze, Hamburgu i Lipsku zatrzymano w sumie dwustu dziesięciu banderowców.

 

Dokumenty, źródła, cytaty:

 

http://nowahistoria.interia.pl/kartka-z-kalendarza/news-11-listopada-1918-r-polska-odzyskuje-niepodleglosc,nId,1541724

 

http://nowahistoria.interia.pl/kartka-z-kalendarza/news-11-listopada-1942-r-ukrainska-prowokacja-we-lwowie,nId,2302772#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
Copyright © 2018 . All rights reserved