18.12.2017.
Start arrow Poezja
Poezja
Modlitwa Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 14
Autor: Aleksander Szumanski   
06.04.2011.

ALEKSANDER SZUMAŃSKI

 

MODLITWA

 

NIE DAJ ZAPOMNIEĆ DNIA ŻAŁOBY

I MOCY DUCHA NIE DAJ ZGASNĄĆ

WSPOMÓŻ MIZERNE NASZE SERCA

I W POLSKĘ WIERZYĆ

DAJ NAM PRAGNĄC

 

I POBŁOGOSŁAW LOS OJCZYZNY

TYCH CO NA ZAWSZE WSZAK SĄ NAMI

NIE DAJ SPRZEDAWCOM ICH ODGARNĄĆ

ODPUŚĆ NAM NASZE GRZECHY ZA NICH

 

NIECH CZYN PRZYGARNIE WIARĘ MOJĄ

NIKT NIE ROZTRZASKAŁ WSZAK NADZIEI

NIELUDZKIEJ ZIEMI NIM DOTKNĘLI

NAJSPRAWIEDLIWSZY DAŁ IM ZASNĄĆ

 

ONI KOŁYSZĄ U STÓP TWOICH

SZTANDAR CO POLSKIM ZWĄ SZTANDAREM

NIE MĘCZENNICY ONI ZWĄ SIĘ

CZYIM SĄ PANIE ONI DAREM

 

ZMIERZCH NAD ŻAŁOBĄ SIĘ POCHYLA

NIELUDZKIE SERCA W TYM POCHODZIE

NIM SŁOŃCE WZEJDZIE ZNÓW ZARANIEM

POCHYL NAD NIM MOC SWĄ PANIE

 

                                   KRAKÓW, 7 KWIETNIA 2011

 

 

 

 

 
Nowy ancug Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 5
Autor: Aleksander Szumanski   
13.03.2011.

NOWY ANCUG / 12 marca 2011/

Kupił ja sy ancug nowy

I do moi hulam baby

Piji likir bananowy

Babie daje swoju graby

 

I zakładam klawy bajer

Na harmoszce nowy sztajer

Baba si ze śmichu ścieli

Ta ja fruwam w karuzeli

 

Rach ciach ciach

Babe w piach

I jasny anieli

Kogoś w morde szczeli

 

Baba w bałak daj sy spokój

Bo to ja cie w morde szczeli

Będziesz miał wybite oko

Ty drymbajło co w niedzieli

Pod kościołem zginasz graby

Nim do swoij hulasz baby

 

Pomalutku aż do skutku

Jak si hajdać zaczniesz w kółko

To pod hajrem cie upieszcze

Poznasz wtedy Antka ziółko

 

Antyk ty na nerw zagrywasz

I hałukasz na bezdurno

Jestem Mańka a nie zgrywa

Z nami aus ja mówie równo

 

Jojkasz, jojczysz nie do wiary

Ja katulam się do ciebie

A ty mi potyrcze sadzisz

Mnie  przy tobie tak jak w niebie

 

Antyk jesteś zawierucha

Co w ancugu do mnie  drybasz

Ancug nowy zmietolony

Jak pod chajrem wciąż przebywasz

 

Kupił ja sy ancug nowy

I do nowyj hulam baby

Co na rogu Kupernika

Stoi ciegiem bez bucika

 

Rach ciach, ciach

Babe w piach

I jasny anieli

Kogoś w morde szczeli

 

 

 

 

 

 
Kot Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 7
Autor: Aleksander Szumanski   
09.03.2011.

Byłaś mi pannążoną  muzą

I tobą świetlił świat

I serce pękło nie zapłakało

I to był świata żart

 

Może zostanie tylko smutek

I błyśnie na nim łza

Może odejdę żalem ciemności

I powiem to był żart

 

Byłaś mi panną

Zielną dziewanną

Słońca purpurą

Żywą naturą

To nie był żart

 

Już się w topolę

Nie wtopoliłaś

Smutkiem i żalem

Słońce zaćmiłaś

W żart

 

I śmieją w kułak się panowie

Dziewczęta wianek wiją

Bo twoje szczęście na moim grobie

Zamienia się dziś w żart

 

Może zaświetli pusty świat

Na rosie mych milczących warg

Do których spływa śmieszna łza

Już przemieniona w żart

 

Świat nie zrozumiał

A on wie swym ciepłym puchem

W miłosny krąg

I jednym zwinnym ruchem chciał

Powiedzieć to nie żart

 

 

 

 

 

 

 

 
KATYŃ Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 27
Autor: Aleksander Szumanski   
04.03.2011.
 
Czytaj całość
 
Piękno senne Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 9
Autor: Aleksander Szumanski   
28.02.2011.

PIĘKNO SENNE

 

NIE WARTO TRACIĆ DNIA

CHOĆ JESTEŚ NOCĄ

I ŚWIATŁO TOBĄ TRWA

A BLASKI ZŁOCĄ

 

UŚMIECH NAJLEPSZY TWÓJ

GDY JESTEŚ WE MNIE

TY JESTEŚ ŻYCIA ZDRÓJ

I PIĘKNO SENNE

 
Jak wesele to wesele Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 8
Autor: Aleksander Szumanski   
18.02.2011.
Jak wesele to wesele Pannę tylko ująć w pasie Pokłonić się mało wiele I masz pannę żoną zasie Pon to śtuki prawisz różne Od zachodu do poranka A do panny drogi próżne Pon kce zonę jo kochanka Panna plecie nie do wiary Panna prawisz sztuki różne Już mi gadał ksiądz od fary Że się panna durzysz próżno Pon poeta a jo młoda I na cóż mi te liryki Pon po Marcinie jagoda A jo młoda i po krzyku A ja insze skrywam plany Pannę wtulę szepnę w uszko Bo ja w pannie podkochany Ja mam serce ty serduszko Pon na szczerze bałamutny A na cóż mi zrękowiny A wesele los okrutny Po kce po weselu krzciny A jo jesce młoda młoda I pohasać jesce rada Pon po Marcinie jagoda I pon tak dla drwiny goda A mnie młodej jesce hadko Ja poeta ty dziewczyna Uwierz panna w moje słowa Bo to nie są słowa słowa To kochanie się zaczyna Jeszcze mnie pokochasz właśnie Będziesz wtedy tylko moja A jo jestem ino swoja
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 51 - 60 z 127
 
Copyright © 2017 . All rights reserved